~lul-evans1231 żegnam się z Wami!!! I powracam jako... hymm... zastanowię się... Potem wam podam
Zmieniam konto. Nazywam się teraz ~molek-mol.
woda

Reno Tłocznymi ulicami Snan Blacg kroczył wysoki, chudy mężczyzna o dosłowne czerwonych włosach, uzbrojony w długi czarny kij, który w rzeczywistości był bronią. Szedł pogłębiony we własnych myślach nie zważając na to, co się dzieje dookoła. Dwie aleje dalej skręcił w lewo i zatrzymał się przed wysokim wieżowcem. Uniósł lekko cienkie rudawe brwi i wszedł do środka. Nie był tu pierwszy raz, więc od razu skierował się do windy i wcisnął guzik, aby dostać siReno


Technika gotowania W godzinach porannych, ale niezbyt wczesnych do kuchni wkroczyła wolnym krokiem panna Julia Potter. Miała jeszcze bardzo zaspany wyraz twarzy i z wielką niechęcią otwierała wolno oczy. Wolnym ruchem zawiązywała jeszcze zielony szlafrok, a potem usiadła przy stole, opierając głowę o dłonie. Nie zauważyła, że obok niej siedzi Alex wolno spożywający śniadanie. Potterka chwyciła widelec i nieświadomie zaczęła ,,nabijać" powietrze na talerzu. Dopiero szczęk sztućców wywołanych pustką w naczyniTechnika gotowania


RenoiKlerDzień zaczął się zupełnie normalnie. Bez żadnych nowości i żadnych ważnych misji do wypełnienia. Około czwartej po południu zadzwonił telefon. Odebrała go Kler, która akurat przechodziła. - Kler Evans. Słucham? - odezwała się pierwsza. - Mówi sekretarka pana Bartłomieja YonBarta. Proszę jak najszybciej skontaktować się z nami osobiście. - powiedział jakiś damski głos. - Ale o co chodzi? - zapytała brunetka. - Proszę się u nas wstawić z partnerem. - dodała cRenoiKler
(I don't know if I said thanks already, so if I already did you can ignore this message
--
To understand you is not my job, just my hobby
(please don't mind if my username is weird, all the nice ones were taken already)
--
"Słoneczniki ścięte, z których światło uchodzi
Jesień igrająca z ogniem
Zaparzanie skośnookiej herbaty
Miłe z nią rozmowy..."
--
"God is in the houses and God is in my head and all the cemeteries in London "
przyznam, żeto było nie małe zaskoczenie^^
--
-Catch me if u caaan!!!!~
-I can, I can, my dear!!~
(Hallows 1,242,99)
Ellan forever!!!:iconcaekplz:
--
- Voldzio jest wrogiem, quidditch nałogiem, magia zabawą, różdżka podstawą. - stwierdziła Julia Potter, gdy Snape kazał jej wymienić najważniejsze rzeczy w życiu czarodzieja.
Previous Page1234Next Page